Adam Czorniej dla ISBnews „Wyeliminowanie Rosji z rynków metali oznaczałoby wzrost cen, ale i produkcji”

03.11.2022

Zapraszamy do inwestycje.pl do rozmowy z Adamem Czorniejem zarządzającym subfunduszem Skarbiec Rynków Surowcowych z Agencją ISBnews.

„Londyn obecnie analizuje ekonomiczne konsekwencje takich posunięć. Jeśli Amerykanie i LME doprowadzą do sytuacji jednoczesnej blokady, sytuacja na rynku metali przemysłowych się zaostrzy. Rosjanie będą musieli szukać nowych odbiorców dla na przykład aluminium w Azji, jak to czynią przy nakładanych sankcjach na ropę naftową. Ewentualnie mogą próbować zawierania transakcji z podmiotami europejskimi poza rynkiem regulowanym, co jednak wydaje się mniej prawdopodobne. Problem dla Rosji jest taki, że o ile w sytuacji globalnych nieefektywności przy produkcji i wydobyciu ropy odbiorców można było dosyć łatwo zidentyfikować, tak przy handlu metalami, w obliczu ryzyk recesyjnych, może być o wiele trudniej. Bratniej pomocy raczej nie udzielą Chiny, które mają wystarczająco dużą produkcję krajową i nigdy nie zgłaszały wysokich potrzeb importowych.

Zatem sankcje, które miałyby poskromić brutalną ofensywę militarną mogą stać się również nadzieją ekonomiczną dla europejskich i amerykańskich producentów. Dobrze wiadomo, że produkcja aluminium, cynku i niklu jest wyjątkowo energochłonna i dla wielu w dobie kryzysu energetycznego przestała być po prostu opłacalna.

Wyłączenie Rosji skutkowałoby wzrostem cen, a ich wyższy poziom pozwoliłby na zwiększenie opłacalności i wolumenów produkcji. To w większym stopniu zrekompensowałoby koszty przetwórstwa, jednocześnie chroniąc światowe zapasy przed wydrenowaniem. Oczekiwane decyzje mogą zapaść już wkrótce. Koniec roku to ważny czas dla rynku metali, kiedy zwykle podpisywane są kontrakty na kolejne lata.

…”

Cała treść dostępna jest na inwestycje.pl

Back to top
Dziękujemy za wypełnienie formularza Nasz agent wkrótce się z Tobą skontaktuje. Zamknij